Przedwiośnie i wiosna to okres najtrudniejszy dla strażaków. Jak Polska długa i szeroka palą się przydrożne rowy, skarpy, trzcinowiska na wysychających stawach, torfowiskach. Utrzymuje się moda na bezmyślne podpalanie wszystkiego, co porośnięte jest usychającą trawą.
Aby zapobiec temu wysoce szkodliwemu zjawisku do wszystkich osób,
którym na sercu leży bezpieczeństwo pożarowe i ochrona środowiska zwracamy się z apelem
O ZAPRZESTANIE WYPALANIA SUCHYCH TRAW
i równocześnie oddziaływanie swoim przykładem na innych.
Zgodnie z zasadami wiedzy agrotechnicznej wysoka temperatura nie użyźnia gleby, a jedynie ją wyjaławia, zatem nie jest to skuteczny sposób eliminacji niepożądanych roślin i odnawiania łąk. Tereny, na których prowadzone jest wypalanie traw, stają się na wiele lat pozbawionymi życia pustyniami, a wszelkie występujące na nich formy życia ulegają zniszczeniu.